Część pierwsza , czyli sukienka idealna.
Nie oszukujmy się , ale temat sukienki studniówkowej to często poruszany temat wśród maturzystek. Każda tego dnia chciałaby wyglądać zjawiskowo , niestety dziewczyzny często przesadzają ze stylizacjami i wyglądają na prawdę tragicznie . Dlatego przede wszystkim uznajcie za świętą zasadę im mniej tym więcej.
sukienka idealna dla Ciebie
Idealna sukienka to taka , która pomaga zatuszować mankamenty lub wyeksponować zalety naszej sylwetki.
Dlatego wybierając sukienkę, sugerujmy się nie tylko jej ceną, kolorem czy materiałem, ale też jej fasonem. Przed wyjściem na zakupy zastanów się, co chciałabyś zatuszować a co podkreślić. Pamiętajcie , że to Wy macie robić wrażenie a nie Wasza sukienka.
- Jeśli masz GRUBE UDA , idealna będzie sukienka rozkloszowana, obszerny dół zakryje wszelkie niepożądane okrągłości
- BRAK TALII, bolączka wielu szczupłych osób - ale na szczęście dość łatwa do ukrycia. Wystarczy sukienka, w której talia będzie "nie na swoim miejscu". To znaczy wyżej lub poniżej naturalnej linii.
- ZBYT OBFITY BIUST ,jeśli nie chcesz wyglądać tak, jakby ktoś napompował Twoją klatkę piersiową ani jak karmiąca matka, to wybierz suknię, która sprytnie ukryje klęskę urodzaju.Dekolt w kształcie litery V wysmukli górną partię ciała, a marszczona spódnica zharmonizuje całość.
- MAŁY BIUST , tu polecam sukienki z asymetryczną górą bądź z marszczeniami na biuście , optycznie biust będzie wydawał się większy.
Ja postawiłam na czerń. Moja koleżanka na fiolet ze złotem , inna na czerwień , jeszcze inna na granat. Dlatego kolo to tak naprawdę jedna wielka indywidualność.
Moja przyjaciółka , Kora spytana o dobór koloru na studniówkę odpowiedziała mi tak :
`Jeśli chcemy wyglądać na jedynym wydażeniu w naszym życiu jakim jest studniówka jak banda klonów czy innych dziwnych postaci rodem z Matrixa to jak najbardziej czerń nam w tym pomoże.
Dzieki kolorom nie trzeba dobierać nie wiadomo jakich dodatków rzucających się w oczy co pomaga w zaoszczędzeniu paru groszy , bo koszty związane z imprezą są naprawdę nie małe. `
JEDNO JEST PEWNE , WAŻNE JEST TO ŻEBYŚMY CZULI SIĘ DOBRZE W TYM CO UBIERZEMY , NIE WAŻNE JAKIEGO BĘDZIE KOLORU CZY FASONU.
poniżej kilka propozycji sukienek :)
![]() |
| asos, cena - 34 euro |
![]() |
| asos , cena - 50 euro |
![]() |
| asos - cena 55 euro |
![]() |
| asos , cena - 77 euro |
![]() |
| asos, cena-90 euro |
![]() |
| bershka , cena-139 zł |
![]() |
| bershka , cena - 299 zł |
![]() |
| bershka , cena-99zł |
Całuski,
Inka
Inka








Ze wszystkim się zgadzam, cenne rady jakby nie było, ja jednak osobiście i tak zawsze skuszę się na kieckę, która totalnie nie będzie dla mnie idealna pod względem fasonu a po prostu mnie oczaruje i swoim wewnętrznym głosem nie pozwoli kupić ( ba nawet spojrzeć ) żadnej innej wołając moje imię :D
OdpowiedzUsuńEee... trzeba było być ładnym (jak ja!), bo ładnemu we wszystkim ładnie ;D
OdpowiedzUsuń*wydaRZeniu, nie wydażeniu ;-)
OdpowiedzUsuńJeśli dla Twojej koleżanki Kory, studniówka jest jedynym WYDARZENIEM w życiu to podziwiam rozległe życie towarzyskie... Jak na takie gwiazdeczki na jakie się kreujecie to myślałem, że uczestniczycie w większej ilości podobnych imprez. No ale cóż, jak zwykle to same pozory. I proponuje zamiast szukania nie wiadomo jak drogiej sukienki zainwestować w słownik ortograficzny..
OdpowiedzUsuńhahah :) cóż,czytanie ze zrozumieniem - rozumiem, że masz małe problemy . każdy z nas ma jedną SWOJĄ studniówkę , nie wnikam jakie masz rozległe życie towarzyskie, że jesteś zapraszany może na X takowych imprez , ja jednak nie zmieniam swoich partnerów jak rękawiczki a tym bardziej nie mam potrzeby chodzenia na więcej tego typu zabaw. uwierz mi, nie musimy się na takie kreować :D
OdpowiedzUsuń